Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 lutego 2018

Babeczki kawowe



SKŁADNIKI:


(na około 18 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki jogurtu naturalnego
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- 1/4 szklanki mleka
- 2 łyżeczki kawy
- 1/4 szklanki czekolady pokrojonej na drobne kawałki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody

Krem: 
- 250 g mascarpone (dobrej jakości)
- 300 ml kremówki 
- śmietan-fix
- 2 łyżeczki kawy
- 4 łyżki cukru pudru
- starta czekolada
- dżem malinowy lub z czarnej porzeczki


PRZYGOTOWANIE:


Mleko podgrzać. Dodać do niego kawę i mieszać aż się rozpuści.  Wystudzić. Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem i mlekiem z kawą. Mąkę przesiać, połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 160-170 stopni. 

Kawę rozpuścić w ok 1-2 łyżeczkach wrzącej wody, wystudzić. Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, kawę i delikatnie wymieszać do połączenia. 

Środek babeczek wydrążyć (wystarczy niewiele) i nadziewać dżemem (około pół łyżeczki na babeczkę). Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Wierzch posypać startą czekoladą.

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.


niedziela, 10 września 2017

Rolada kawowa z nutellą



SKŁADNIKI:


Biszkopt: 
(blacha ok 25x33cm)
- 3 duże jajka
- 60 g cukru
- 1 budyń śmietankowy
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Krem: 
- 250 g mascarpone
- 150 ml kremówki
- śmietan-fix
- 4-5 łyżek cukru pudru
- 2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej 

Na wierzch:
- ok 40 g czekolady gorzkiej
- ok. 2 łyżki masła

Dodatkowo:
- poncz: 2 łyżki wódki + 1 łyżka wody lub 3 łyżki likieru orzechowego
- 3 łyżki nutelli


PRZYGOTOWANIE:


Przygotować biszkopt. Kawę zaparzyć w minimalnej ilości wrzącej wody (ok 1 łyżka). Odczekać chwilę aż wystygnie. Mąkę przesiać, dodać budyń i dobrze wymieszać. Białka ubić dodając stopniowo cukier pod koniec ubijania. Żółtka krótko zmiksować z zaparzoną kawą. Powoli dodać do ubitych białek, mieszając ręcznie. Dodać mąkę z budyniem w kilku partiach, delikatnie wymieszać, tylko do połączenia. Piec około 20 minut w temperaturze 170 stopni.

Kawę (na krem) rozpuścić w ok 1-2 łyżeczkach wrzącej wody, wystudzić. Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, zaparzoną kawę i delikatnie wymieszać do połączenia. 

Nasączyć biszkopt wódką wymieszaną z wodą lub likierem. Odczekać chwilę, aż ciasto dobrze przesiąknie. Posmarować je nutellą, nałożyć krem i zwinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku. Schłodzić w lodówce. Czekoladę na wierzch roztopić z masłem. Udekorować roladę.


Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.



sobota, 26 sierpnia 2017

Ciasto wiśniowo-chałwowe na herbatnikach





SKŁADNIKI:


Krem chałwowy:
- 400 ml mleka
- 4-5 łyżek cukru
- 2 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 4 żółtka
- 150 g masła (w temperaturze pokojowej)
- 200 g chałwy
- 2 małe słoiki wiśni
- 60 g orzechów (mieszanka włoskich i laskowych)
- 1/3 szklanki mleka

Bita śmietana z kawą: 
- 400 ml śmietany kremówki
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 śmietan-fix
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 2 łyżeczki żelatyny

Polewa:
- 150 g czekolady
- 60 ml kremówki

Dodatkowo:
- 2 opakowania galaretki wiśniowej
- ok. 450 g herbatników


PRZYGOTOWANIE:


Galaretki rozpuścić w 750ml wrzącej wody i pozostawić do ostygnięcia.

Przygotować budyń na krem chałwowy. Do około 100 ml mleka dodać oba rodzaje mąki i żółtka. Zmiksować do połączenia. Pozostałe 300 ml zagotować z cukrem, mieszając aż cukier się rozpuści. Kiedy mleko zacznie się gotować zmniejszyć ogień i wlać do niego mleko z mąką i żółtkami energicznie mieszając. Gotować do zgęstnienia. Orzechy uprażyć na patelni i zmielić. 1/3 szklanki mleka zagotować i dodać do niego orzechy. Powinniśmy dostać gęstą masę. Jeśli będzie zbyt rzadka, gotować chwilę do odparowania mleka. Wystudzić budyń i orzechy. Wszystkie składniki przed ucieraniem powinny być w temperaturze pokojowej. Masło utrzeć mikserem. Dodać do niego porcjami budyń ucierając. Następnie dodawać porcjami chałwę i orzechy, miksując do uzyskania gładkie masy. 

Blachę wyłożyć pierwszą warstwą herbatników. Posmarować odrobiną kremu, nałożyć odsączone wiśnie i na nie resztę kremu. Przykryć drugą warstwą herbatników, odstawić do lodówki.

Wystudzoną galaretkę włożyć do lodówki. Kiedy zacznie tężeć wylać ją na drugą warstwę herbatników i przykryć trzecią warstwą. Ponownie wstawić do lodówki.

Kawę zaparzyć w małej ilości wrzącej wody (ok. 40 ml). Żelatynę namoczyć w minimalnej ilości wody i odstawić do napęcznienia. Śmietaną kremówkę ubić, dodając pod koniec śmietan-fix i cukier puder. Żelatynę postawić na małym ogniu i podgrzewać do rozpuszczenia, dodając zaparzoną kawę (nie gotować). Połączyć z ubitą kremówką. Aby uniknąć powstania grudek, najlepiej połączyć żelatynę najpierw z ok. 2 łyżkami śmietanki a później dodać do reszty i szybko wymieszać. Krem wyłożyć na trzecią warstwę herbatników i przykryć czwartą. 

Ciasto polać polewą. Można udekorować orzechami lub startą czekoladą. Wstawić do lodówki na kilka godzin.


Przepis zainspirowany Chałwowym przekładańcem bez pieczenia z bloga Świat Wypieków 
 



sobota, 22 lipca 2017

Czekoladowy torcik z malinami, kawą i kokosem




SKŁADNIKI:


(na wysoką tortownicę o średnicy ok 25 cm)

Ciasto czekoladowe:
- 70 g masła
- 160 g czekolady gorzkiej
- 3 jajka
- 1/4 szklanki cukru
- sól

Ganache: 
- 300 ml kremówki
- 150 g czekolady gorzkiej

Biszkopty:
- ok 2/3 opakowania podłużnych biszkoptów (opakowanie to 200 g)
- 1/3 szklanki mocnej kawy (zaparzonej z ok 3 łyżeczek) 
- 1/3 szklanki likieru kokosowego

Krem kokosowy:
- 1 puszka mleka kokosowego, dobrze schłodzonego w lodówce
- ok 4-5 łyżeczek żelatyny
- 3 łyżki kokosu
- 2-3 łyżki cukru pudru
- 150 ml kremówki

Na wierzch:
- 2 opakowania galaretki malinowej
- ok 600 g malin


PRZYGOTOWANIE:


Ciasto czekoladowe:
Czekoladę roztopić z masłem. Lekko przestudzić i dodać żółtka. Dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodając stopniowo cukier pod koniec ubijania. Dodać około 1/3 białek do masy czekoladowej i delikatnie wymieszać, tylko do połączenia. Dodać resztę białek, ponownie delikatnie wymieszać. Piec w temperaturze 160 stopni przez ok 20-25 minut.

Ganache:
Śmietanę kremówkę podgrzać dodając stopniowo czekoladę i mieszając aż się rozpuści (nie gotować). Dobrze schłodzić w lodówce, najlepiej przez kilka godzin. Kremówkę z czekoladą ubić do powstania gęstego kremu. Ubijanie skończyć niedługo po tym jak krem zgęstnieje aby masa się nie zważyła. Wyłożyć na ciasto czekoladowe i wstawić do lodówki.

Biszkopty:
Kawę wymieszać z likierem. Dobrze nasączyć biszkopty i wyłożyć na warstwę ganache. Wstawić do lodówki.

Krem kokosowy:
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Żelatynę połączyć z ok 1-2 łyżkami wody, odstawić do napęcznienia. Schłodzone mleko kokosowe lekko ubić. Żelatynę podgrzać do rozpuszczenia, nie dopuszczając do zagotowania. Połączyć ok 2 łyżki mleka kokosowego z ciepłą żelatyną, dobrze wymieszać. Następnie połączyć z resztą mleka i szybko wymieszać. Kiedy masa zacznie gęstnieć, dodać ubitą kremówkę i wymieszać do połączenia. Do tężejącego kremu dodać kokos i wyłożyć na warstwę biszkoptów. Schłodzić w lodówce, do momentu w którym masa stanie się na tyle sztywna, aby nie połączyć się z galaretką, ale jeszcze całkowicie nie stężeje.

Wierzch:
Galaretki rozpuścić w około 650 ml wrzącej wody. Wystudzić. Na ciasto wyłożyć maliny, lekko wciskając je w krem kokosowy i zalać tężejącą galaretką. Włożyć do lodówki i pozostawić do stężenia. 


Przepis wzorowany na cieście Kukułka z bloga Moje wypieki





niedziela, 16 lipca 2017

Sernik kawowy z malinami i mlekiem skondensowanym





SKŁADNIKI:


Masa serowa: 
- 1 kg twaróg
- 3 jajka
- 1 puszka (400g) mleka skondensowanego słodzonego
- 2 łyżeczki olejku waniliowego
- 1 budyń waniliowy
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczona w minimalnej ilości wrzątku
- 2 łyżki cukru waniliowego
- ok. 350 g malin

Polewa:
- 30 g gorzkiej czekolady
- 2 łyżki śmietany kremówki
- łyżeczka kawy rozpuszczalnej


PRZYGOTOWANIE:


Masa serowa:
Wszystkie składniki na sernik poza kawą, cukrem waniliowym i malinami krótko zmiksować do połączenia. Podzielić masę serową na pół. Do jednej połowy dodać kawę z cukrem waniliowym i wymieszać do połączenia. Następnie wylać na blachę i piec w kąpieli wodnej 20 minut w temperaturze 170 stopni, aż wierch sernika zmieni konsystencję na stałą. W razie potrzeby wydłużyć czas pieczenia lub zmniejszyć temperaturę jeśli wierzch za bardzo by się przypiekał.
Podpieczony sernik z kawą wyjąć z piekarnika i rozłożyć na nim maliny. Zamieszać białą masę serową łyżką i wylać na maliny (powinna je przykrywać). Piec ok. 40 minut w temperaturze 150 stopni w kąpieli wodnej. Wystudzić, wstawić do lodówki.

Polewa:
Czekoladę i kawę rozpuścić w kremówce podgrzewając (nie doprowadzać do wrzenia). Polać schłodzony sernik.

Przepis wzorowany na serniku cytrynowym na mleku skondensowanym z bloga Moje Wypieki