Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 sierpnia 2018

Babeczki czekoladowo-miętowe




SKŁADNIKI:


(na około 18 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 2/3 szklanki cukru
- ¾ szklanki jogurtu naturalnego
- ¼ szklanki mleka
- ½ szklanki oleju
- 1 szklanka mąki pszennej
- 2 opakowania budyniu czekoladowego
- 60 g drobno startej czekolady
- 1 łyżka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody

Krem: 
- 200 g mascarpone
- 300 ml kremówki
- śmietan-fix
- 2 łyżki cukru pudru
- 3 łyżki likieru miętowego

Dodatkowo:
- 1 łyżka likieru miętowego
- 3 łyżki mocnego naparu z mięty
- około 20 g startej czekolady


PRZYGOTOWANIE:


Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem i mlekiem. Mąkę przesiać, połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do około 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 160-170 stopni.

Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, a następnie 3 łyżki likieru, delikatnie mieszając do połączenia.

Wymieszać napar z mięty z 1 łyżką likieru. Wierzch babeczek nakłuć kilka razy wykałaczką i nasączyć je przygotowanym ponczem (niecała łyżeczka na babeczkę). Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Posypać startą czekoladą.

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.

piątek, 27 kwietnia 2018

Sernik limonkowo-miętowy na zimno




SKŁADNIKI:


na tortownicę o średnicy około 22cm

Spód: 
- 100 g herbatników pełnoziarnistych
- 70 g migdałów, drobno posiekanych lub zmielonych na grube kawałki (nie na mąkę)
- skórka starta z 1 limonki
- 80 g masła

Masa serowa: 
- 800 g mielonego twarogu
- 300 ml kremówki
- 4 żółtka
- 25 g żelatyny
- 160 g cukru
- skórka starta z 2 limonek
- sok z 2 1/2 limonek
- 2 łyżki cukru pudru

Krem:
- 250 g mascarpone
- 350 ml kremówki
- śmietan-fix
- sok z 1/2 limonki
- 3 łyżki likieru miętowego
- 4 łyżki cukru pudru


PRZYGOTOWANIE:


Spód:
Herbatniki pokruszyć na drobne kawałki. Dodać migdały, masło, skórkę z limonki i zagnieść. Wyłożyć na dno tortownicy, ugnieść. Podpiec przez około 10 minut w temperaturze 180 stopni. Wystudzić.

Masa serowa:
Żelatynę rozpuścić w 50ml zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. 120ml śmietany kremówki, żółtka i cukier ubijać kilka minut nad parą. Zdjąć z ognia, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać aż się rozpuści. Gdyby nie rozpuściła się do końca masę można lekko podgrzać (nie do wrzenia). Połączyć z sokiem z limonek i skórką, a następnie z twarogiem. Pozostałą śmietanę ubić. Kiedy ser zacznie tężeć, dodać do niego ubitą śmietanę i delikatnie wymieszać. Wyłożyć do tortownicy, wstawić do lodówki. 

Krem:
Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, delikatnie wymieszać do połączenia. Kilka łyżek kremu odłożyć do dekoracji. Do reszty kremu dodać sok z limonki i likier, wymieszać do połączenia. Kiedy ser stężeje posmarować kremem wierzch ciasta, udekorować wyrównując powierzchnię i np. tworząc wzorek nożem do chleba z ząbkami. Odłożony krem nałożyć do szprycy i udekorować nim brzeg sernika. Wstawić do lodówki.


Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Ciasto z marchewkami w galaretce pomarańczowej



SKŁADNIKI:


Ciasto marchewkowe:
- 4 jajka
- 3/4 szklanki cukru
- 2/3 szklanki oleju
- 1 2/3 szklanki startej marchewki (3 sztuki średniej wielkości)
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- 1/2 łyżeczki kardamonu
- skórka starta z 1 pomarańczy

Krem: 
- 250 g mascarpone
- 400 ml śmietany kremówki
- 3 łyżki cukru pudru
- śmietan-fix 

Dodatkowo:
- 60 ml soku z pomarańczy
- 1 łyżeczka cukru pudru
- około 250 g mrożonych mini-marchewek
- 2 opakowania galaretki pomarańczowej


PRZYGOTOWANIE: 


Ciasto marchewkowe:
Mąkę przesiać, dokładnie wymieszać z kardamonem, sodą i proszkiem do pieczenia. Jajka i cukier ubijać przez kilka minut na wysokich obrotach aż zwiększą objętość około trzykrotnie (widełki miksera powinny zostawiać wyraźny ślad po wyjęciu ich z masy). Dodać olej, krótko wymieszać mikserem. Dodać marchewkę, skórkę z pomarańczy, a następnie porcjami mąkę, mieszając do połączenia. Piec około 30 min w temperaturze 180 stopni. Wystudzić.

Krem:
Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem. Kremówkę ubić, dodając pod koniec fix i połączyć z mascarpone w dwóch partiach.

Złożenie ciasta:
Mrożone marchewki ugotować do miękkości, odsączyć i wystudzić. Galaretki rozpuścić w około 650 ml wrzątku. Sok z pomarańczy i łyżeczkę cukru pudru dobrze wymieszać. Ciasto marchewkowe przekroić na dwa blaty. Pierwszy nasączyć połową soku, wyłożyć na niego nieco ponad połowę kremu. Przykryć drugim, nasączyć go pozostałym sokiem i posmarować resztą kremu. Na wierzchu poukładać marchewki. Zalać tężejącą galaretką.



wtorek, 27 marca 2018

Mazurek różany



SKŁADNIKI:


Ciasto kruche:
- 40 g cukru
- 50 g mielonych migdałów
- 250 g mąki
- 125 g masła
- 2 żółtka
- 1 czubata łyżka mascarpone
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- cukier waniliowy 

Dodatkowo: 
- 200 g marcepanu
- 1 białko
- mały słoiczek konfitury/dżemu o smaku różanym


PRZYGOTOWANIE:


Składniki na ciasto kruche zagnieść. Wstawić do lodówki na około godzinę. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Ciasto rozwałkować na kształt jajka (o wymiarach mniej więcej takich jak kartka A4). Spód podpiec przez około 10 minut, aż zacznie się rumienić. Wyjąć z piekarnika.

Marcepan zagnieść z białkiem. Nałożyć do szprycy i udekorować wierzch oraz środek jajka. Piec kolejne 10-12 min w temperaturze 190 stopni. Na wystudzone ciasto nałożyć konfiturę z róży.



poniedziałek, 5 marca 2018

Orzechowo-czekoladowe bezy z konfiturą pomarańczową




SKŁADNIKI:


(na około 20 sztuk)

Bezy:
- 3 białka
- sól
- 150 g cukru
- 50 g orzechów laskowych
- 20 g gorzkiej czekolady

Krem: 
- 150 g mascarpone
- 350 ml śmietany kremówki
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 łyżeczka aromatu/olejku pomarańczowego

Dodatkowo:
- około 50-60g gorzkiej czekolady
- 25 g orzechów laskowych.
- około 2/3 słoiczka dobrej jakości konfitury pomarańczowej


PRZYGOTOWANIE:


Beza:
Orzechy podprażyć na patelni i obrać ze skórek (najlepiej od razu 75g, z czego 25g będzie potrzebne później; dobrze uprażone powinny łatwo się obierać). 50 g zmielić na mąkę. Czekoladę roztopić. Białka posolić i ubić je z cukrem na bezy. Początkowo ubijamy same białka, cukier zaczynamy dodawać zaraz po tym, jak piana stanie się w miarę sztywna aby nie przebić białek. Można to sprawdzić np. obracając miskę do góry dnem i patrząc czy masa nie spływa po jej ściankach. Cukier dodajemy stopniowo przez pierwsze 5 minut miksowania, każdą porcję dopiero po tym, gdy poprzednia całkowicie rozpuści się w białkach. Całe ubijanie bezy powinno trwać około 10 minut. Gotowa piana powinna być bardzo sztywna). Do piany dodać zmielone orzechy i wymieszać ręcznie, tylko do połączenia. Dodać roztopioną czekoladę, delikatnie zamieszać dwa razy (krótko, tylko do uzyskania marmurkowego wzoru; po zbyt długim mieszaniu piana za mocno opadnie) Uformować bezy, każdą z jednej czubatej łyżki masy. Piec w temperaturze 120 stopni przez pierwsze ok 15 minut z termoobiegiem, później zmniejszyć temperaturę np. do 80-100 stopni i suszyć bezy ok 2 godziny, aż będą chrupkie (czas i temperatura pieczenia zależą od piekarnika, dlatego należy kontrolować, czy beza nie nabiera beżowego koloru i ewentualnie zmniejszyć temperaturę). Gotowe bezy wystudzić. 

Krem:
Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem i aromatem pomarańczowym. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć mascarpone. Dodać resztę kremówki i delikatnie wymieszać do połączenia.

Wykończenie i dekoracja:
25 g podprażonych i obranych orzechów rozgnieść na drobne kawałki. Czekoladę roztopić i dokładnie posmarować nią z wierzchu gotowe bezy (dzięki temu ich powierzchnia będzie odizolowana od kremu i pozostaną dłużej kruche). Posypać orzechami dopóki czekolada nie zaschnie. Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na bezy, zostawiając zagłębienie na środku na konfiturę. Na środek każdej bezy nałożyć po łyżeczce konfitury.


Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej. 



Babeczki limonkowo-miętowe




SKŁADNIKI:


(na około 20 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 1 szklanka jogurtu naturalnego
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- skórka starta z 3 limonek
- 2 łyżki soku z limonek
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody

Krem: 
- 250 g mascarpone (dobrej jakości)
- 300 ml kremówki 
- śmietan-fix
- 2 łyżki soku z limonek
- 1 łyżka likieru miętowego
- 4 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:
- kilka łyżek dżemu z kiwi lub z kiwi i agrestu 
- 4 łyżki soku z limonek
- 2 1/2 łyżki likieru miętowego
- 2 łyżeczki cukru pudru
- około 30g startej białej czekolady
- cienkie plasterki limonki do dekoracji


PRZYGOTOWANIE:


Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem, sokiem i skórką z limonek. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem i sodą, a następnie połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i ponownie dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 170 stopni. Wystudzić.

Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, sok z limonki i likier, delikatnie wymieszać do połączenia.

Dokładnie wymieszać 4 łyżki soku z limonek z 2 łyżkami likieru i 2 łyżeczkami cukru pudru. Wierzch babeczek lekko wydrążyć, nasączyć je przygotowanym ponczem i do każdej nałożyć niecałą łyżeczkę dżemu. Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Posypać startą czekoladą  i udekorować plasterkami limonki

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.


środa, 7 lutego 2018

Babeczki kawowe



SKŁADNIKI:


(na około 18 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki jogurtu naturalnego
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- 1/4 szklanki mleka
- 2 łyżeczki kawy
- 1/4 szklanki czekolady pokrojonej na drobne kawałki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody

Krem: 
- 250 g mascarpone (dobrej jakości)
- 300 ml kremówki 
- śmietan-fix
- 2 łyżeczki kawy
- 4 łyżki cukru pudru
- starta czekolada
- dżem malinowy lub z czarnej porzeczki


PRZYGOTOWANIE:


Mleko podgrzać. Dodać do niego kawę i mieszać aż się rozpuści.  Wystudzić. Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem i mlekiem z kawą. Mąkę przesiać, połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 160-170 stopni. 

Kawę rozpuścić w ok 1-2 łyżeczkach wrzącej wody, wystudzić. Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, kawę i delikatnie wymieszać do połączenia. 

Środek babeczek wydrążyć (wystarczy niewiele) i nadziewać dżemem (około pół łyżeczki na babeczkę). Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Wierzch posypać startą czekoladą.

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.


wtorek, 21 listopada 2017

Babeczki czekoladowo-wiśniowe



SKŁADNIKI:


(na około 18 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 2/3 szklanki cukru
- ¾ szklanki jogurtu naturalnego
- ¼ szklanki mleka
- ½ szklanki oleju
- 1 szklanka mąki pszennej
- 2 opakowania budyniu czekoladowego
- 60 g drobno startej czekolady
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody
- 3 łyżki likieru wiśniowego

Krem i nadzienie: 
- 250 g mascarpone
- 250 ml kremówki
- śmietan-fix
- 50 g czekolady gorzkiej
- 2 łyżki cukru pudru
- 2 łyżki likieru wiśniowego
- 2 kostki startej czekolady
- kilka łyżek dżemu wiśniowego


PRZYGOTOWANIE:


Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem i mlekiem. Mąkę przesiać, połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do około 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 160-170 stopni.

40 g czekolady roztopić z 1 łyżką kremówki i wystudzić. Kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Mascarpone zmiksować z likierem i cukrem pudrem, około 3/5 masy odłożyć. Do pozostałych 2/5 dodać roztopioną czekoladę i zmiksować. Do obu mas dodać partiami po połowie kremówki ubijając.

Środek babeczek wydrążyć (wystarczy niewiele) i nadziewać dżemem wiśniowym. Kremy nałożyć do szprycy (ciemny po jednej, jasny po drugiej stronie) i wycisnąć na babeczki. Wierzch posypać startą czekoladą.

niedziela, 29 października 2017

Ciasto orzechowo-pomarańczowe z kremem



SKŁADNIKI:


Orzechowy biszkopt genueński:
- 4 duże jajka
- 100 g cukru trzcinowego
- 1 łyżka masła
- 80 g mąki pszennej
- 80 g drobno zmielonych orzechów włoskich

Krem: 
- 250 g mascarpone
- 500 ml śmietany kremówki
- 4 łyżki cukru pudru
- skórka starta z 2 pomarańczy
- 2 opakowania śmietan-fix

Dodatkowo:
- 1 opakowanie (ok 200 g - tyle, aby warstwa pokryła powierzchnię blachy) podłużnych biszkoptów
- 1/2 szklanki likieru orzechowego
- 1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
- do dekoracji na wierzch: 1 łyżeczka cynamonu, 1 łyżka mielonych orzechów włoskich


PRZYGOTOWANIE: 


Orzechowy biszkopt genueński:
Masło roztopić. Jajka i cukier trzcinowy ubijać przez kilka minut na wysokich obrotach aż zwiększą objętość około trzykrotnie (widełki miksera powinny zostawiać wyraźny ślad po wyjęciu ich z masy). Dodać roztopione masło i krótko wymieszać. Delikatnie wymieszać z przesianą mąką pszenną i orzechami, dodając je porcjami. Piec około 25 min w temperaturze ok 170 stopni. Wystudzić.

Krem i złożenie ciasta:
Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem. Kremówkę ubić, dodając pod koniec fix i połączyć z mascarpone w dwóch partiach. Dodać skórkę startą z pomarańczy i wymieszać do połączenia.
Sok z pomarańczy i likier orzechowy wymieszać. Biszkopty nasączyć i odłożyć. Pozostałym sokiem z likierem nasączyć biszkopt. Biszkopt posmarować około 1/3-1/2 kremu. Na warstwę kremu wyłożyć nasączone biszkopty. Przykryć pozostałym kremem. Wierzch udekorować np. wyrównując powierzchnię kremu i tworząc wzorek nożem do chleba z ząbkami, a następnie posypać cynamonem i orzechami. Wstawić do lodówki.


niedziela, 10 września 2017

Rolada kawowa z nutellą



SKŁADNIKI:


Biszkopt: 
(blacha ok 25x33cm)
- 3 duże jajka
- 60 g cukru
- 1 budyń śmietankowy
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Krem: 
- 250 g mascarpone
- 150 ml kremówki
- śmietan-fix
- 4-5 łyżek cukru pudru
- 2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej 

Na wierzch:
- ok 40 g czekolady gorzkiej
- ok. 2 łyżki masła

Dodatkowo:
- poncz: 2 łyżki wódki + 1 łyżka wody lub 3 łyżki likieru orzechowego
- 3 łyżki nutelli


PRZYGOTOWANIE:


Przygotować biszkopt. Kawę zaparzyć w minimalnej ilości wrzącej wody (ok 1 łyżka). Odczekać chwilę aż wystygnie. Mąkę przesiać, dodać budyń i dobrze wymieszać. Białka ubić dodając stopniowo cukier pod koniec ubijania. Żółtka krótko zmiksować z zaparzoną kawą. Powoli dodać do ubitych białek, mieszając ręcznie. Dodać mąkę z budyniem w kilku partiach, delikatnie wymieszać, tylko do połączenia. Piec około 20 minut w temperaturze 170 stopni.

Kawę (na krem) rozpuścić w ok 1-2 łyżeczkach wrzącej wody, wystudzić. Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, zaparzoną kawę i delikatnie wymieszać do połączenia. 

Nasączyć biszkopt wódką wymieszaną z wodą lub likierem. Odczekać chwilę, aż ciasto dobrze przesiąknie. Posmarować je nutellą, nałożyć krem i zwinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku. Schłodzić w lodówce. Czekoladę na wierzch roztopić z masłem. Udekorować roladę.


Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.



wtorek, 15 sierpnia 2017

Rolada kokosowa z malinami




SKŁADNIKI:


Biszkopt: 
(blacha ok 25x33cm)
- 3 duże jajka
- 60 g cukru
- 1 budyń śmietankowy
- 2 łyżki mąki pszennej

Krem: 
- 250 g mascarpone
- 150 ml kremówki
- śmietan-fix
- 2-3 łyżki cukru pudru
- 4 łyżki wiórków kokosowych 

Dodatkowo:
- poncz: 2 łyżki likieru kokosowego
- kokos do posypania
- ok 180 g malin


PRZYGOTOWANIE:


Przygotować biszkopt. Mąkę przesiać z budyniem i dobrze wymieszać. Białka ubić dodając stopniowo cukier pod koniec ubijania. Żółtka krótko zmiksować i powoli dodać do ubitych białek, mieszając ręcznie. Dodać mąkę z budyniem w kilku partiach, delikatnie wymieszać, tylko do połączenia. Piec około 20 minut w temperaturze 170 stopni.

Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, 4 łyżki kokosu i delikatnie wymieszać do połączenia. 

Nasączyć biszkopt likierem. Odczekać chwilę, aż ciasto dobrze przesiąknie. Nałożyć na biszkopt około 3/4 kremu, a następnie maliny i zwinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku. Pozostałym kremem posmarować wierzch rolady i obficie posypać kokosem. Schłodzić w lodówce. Udekorować roladę.


Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.



wtorek, 1 sierpnia 2017

Babeczki cytrynowe





SKŁADNIKI:


(na około 18 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka jogurtu naturalnego
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- skórka starta z 1 cytryny
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody

Lemon curd: 
- sok z 2 cytryn
- skórka starta z 1 cytryny
- 1 żółtko
- 60 g cukru
- 2/3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka oliwy

Krem: 
- 250 g mascarpone
- 300 ml kremówki
- śmietan-fix
- 2 łyżki soku z cytryny
- 4 łyżki cukru pudru
- ok 15 g startej białej czekolady do posypania


PRZYGOTOWANIE:


Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem i olejem. Mąkę przesiać, połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać  do połączenia. Foremki napełnić ciastem do około 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 170 stopni. 

Sok z cytryny zmiksować z żółtkiem i mąką. Dodać cukier i postawić na ogniu. Ciągle mieszając, podgrzewać do zgęstnienia i rozpuszczenia się cukru. Zagotować, zdjąć z ognia. Dodać skórkę z cytryny, a następnie oliwę i dokładnie wymieszać. Gdyby krem był zbyt kwaśny, można dosłodzić go cukrem pudrem. Lekko ciepłym curdem posmarować wierzch babeczek.

Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem, dodając pod koniec sok z cytryny.  Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć mascarpone. Dodać resztę kremówki i delikatnie wymieszać do połączenia. Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki (na curd). Wierzch posypać startą czekoladą.

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.


poniedziałek, 31 lipca 2017

Porzeczkowa chmurka




SKŁADNIKI:


Ciasto kruche:
- 2 1/2 szklanki mąki
- 200 g masła
- 4 żółtka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki cukru pudru

Nadzienie porzeczkowe: 
- 700 g porzeczek czerwonych
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej
- 120 g cukru 

Krem: 
- 500 ml śmietany kremówki
- 250 g mascarpone
- 1 łyżki cukru pudru
- śmietan-fix

Beza:
- 4 białka
- 180 g cukru

Dodatkowo:
- 40 g białej czekolady


PRZYGOTOWANIE:


Ciasto kruche z nadzieniem porzeczkowym:
Mąkę i cukier puder na ciasto kruche przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać masło i następnie  żółtka, szybko zagnieść.  Włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny. Podzielić na 2 części, jedną wyłożyć na blaszkę i podpiec ok 10 min w temperaturze 180 st (do lekkiego zezłocenia). Drugą część ciasta pokruszyć.
Porzeczki wymieszać z mąką ziemniaczaną i cukrem, wyłożyć na podpieczony spód. Na porzeczki wyłożyć pokruszone ciasto. Piec ok pół godziny w temperaturze 180 st (do zezłocenia kruszonki). Wystudzić.

Krem:
Mascarpone zmiksować ze śmietaną i cukrem pudrem. Kremówkę ubić, dodając pod koniec fix i dodać do mascarpone w dwóch partiach. 

Beza:
Ubić białka z cukrem na bezę (Początkowo ubijamy same białka, cukier zaczynamy dodawać zaraz po tym, jak piana stanie się w miarę sztywna aby nie przebić białek. Można to sprawdzić np. obracając miskę do góry dnem i patrząc czy masa nie spływa po jej ściankach. Cukier dodajemy stopniowo przez pierwsze 5 minut miksowania, każdą porcję dopiero po tym, gdy poprzednia całkowicie rozpuści się w białkach. Całe ubijanie bezy powinno trwać około 10 minut. Gotowa piana powinna być bardzo sztywna). Piec w temperaturze 120 stopni przez pierwsze ok 15 minut z termoobiegiem, później zmniejszyć temperaturę np. do 80-100 stopni i suszyć bezę ok 1,5-2 godziny, aż będzie chrupka (czas i temperatura pieczenia zależą od piekarnika, dlatego należy kontrolować, czy beza nie nabiera beżowego koloru i ewentualnie zmniejszyć temperaturę). Wystudzić

Złożenie ciasta:
Na ciasto kruche z porzeczkami nałożyć krem. Gotową bezę posmarować od spodu roztopioną białą czekoladą. Dzięki temu będzie ona odizolowana od kremu i dłużej pozostanie chrupka. Odczekać chwilę aż trochę zastygnie. Bezę położyć na warstwie kremu, najlepiej niedługo przed podaniem. Wstawić do lodówki. Najlepiej nie przechowywać w zamkniętym pojemniku (wtedy beza szybciej mięknie).