Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 sierpnia 2018

Babeczki czekoladowo-miętowe




SKŁADNIKI:


(na około 18 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 2/3 szklanki cukru
- ¾ szklanki jogurtu naturalnego
- ¼ szklanki mleka
- ½ szklanki oleju
- 1 szklanka mąki pszennej
- 2 opakowania budyniu czekoladowego
- 60 g drobno startej czekolady
- 1 łyżka kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody

Krem: 
- 200 g mascarpone
- 300 ml kremówki
- śmietan-fix
- 2 łyżki cukru pudru
- 3 łyżki likieru miętowego

Dodatkowo:
- 1 łyżka likieru miętowego
- 3 łyżki mocnego naparu z mięty
- około 20 g startej czekolady


PRZYGOTOWANIE:


Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem i mlekiem. Mąkę przesiać, połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do około 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 160-170 stopni.

Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, a następnie 3 łyżki likieru, delikatnie mieszając do połączenia.

Wymieszać napar z mięty z 1 łyżką likieru. Wierzch babeczek nakłuć kilka razy wykałaczką i nasączyć je przygotowanym ponczem (niecała łyżeczka na babeczkę). Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Posypać startą czekoladą.

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.

piątek, 27 kwietnia 2018

Sernik limonkowo-miętowy na zimno




SKŁADNIKI:


na tortownicę o średnicy około 22cm

Spód: 
- 100 g herbatników pełnoziarnistych
- 70 g migdałów, drobno posiekanych lub zmielonych na grube kawałki (nie na mąkę)
- skórka starta z 1 limonki
- 80 g masła

Masa serowa: 
- 800 g mielonego twarogu
- 300 ml kremówki
- 4 żółtka
- 25 g żelatyny
- 160 g cukru
- skórka starta z 2 limonek
- sok z 2 1/2 limonek
- 2 łyżki cukru pudru

Krem:
- 250 g mascarpone
- 350 ml kremówki
- śmietan-fix
- sok z 1/2 limonki
- 3 łyżki likieru miętowego
- 4 łyżki cukru pudru


PRZYGOTOWANIE:


Spód:
Herbatniki pokruszyć na drobne kawałki. Dodać migdały, masło, skórkę z limonki i zagnieść. Wyłożyć na dno tortownicy, ugnieść. Podpiec przez około 10 minut w temperaturze 180 stopni. Wystudzić.

Masa serowa:
Żelatynę rozpuścić w 50ml zimnej wody i pozostawić do napęcznienia. 120ml śmietany kremówki, żółtka i cukier ubijać kilka minut nad parą. Zdjąć z ognia, dodać napęczniałą żelatynę i mieszać aż się rozpuści. Gdyby nie rozpuściła się do końca masę można lekko podgrzać (nie do wrzenia). Połączyć z sokiem z limonek i skórką, a następnie z twarogiem. Pozostałą śmietanę ubić. Kiedy ser zacznie tężeć, dodać do niego ubitą śmietanę i delikatnie wymieszać. Wyłożyć do tortownicy, wstawić do lodówki. 

Krem:
Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, delikatnie wymieszać do połączenia. Kilka łyżek kremu odłożyć do dekoracji. Do reszty kremu dodać sok z limonki i likier, wymieszać do połączenia. Kiedy ser stężeje posmarować kremem wierzch ciasta, udekorować wyrównując powierzchnię i np. tworząc wzorek nożem do chleba z ząbkami. Odłożony krem nałożyć do szprycy i udekorować nim brzeg sernika. Wstawić do lodówki.


Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.

poniedziałek, 5 marca 2018

Babeczki limonkowo-miętowe




SKŁADNIKI:


(na około 20 sztuk)

Babeczki: 
- 2 jajka
- 1 szklanka jogurtu naturalnego
- 1 1/2 szklanki mąki pszennej
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- skórka starta z 3 limonek
- 2 łyżki soku z limonek
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody

Krem: 
- 250 g mascarpone (dobrej jakości)
- 300 ml kremówki 
- śmietan-fix
- 2 łyżki soku z limonek
- 1 łyżka likieru miętowego
- 4 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:
- kilka łyżek dżemu z kiwi lub z kiwi i agrestu 
- 4 łyżki soku z limonek
- 2 1/2 łyżki likieru miętowego
- 2 łyżeczki cukru pudru
- około 30g startej białej czekolady
- cienkie plasterki limonki do dekoracji


PRZYGOTOWANIE:


Jajka dobrze roztrzepać z jogurtem, olejem, sokiem i skórką z limonek. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem i sodą, a następnie połączyć z pozostałymi suchymi składnikami i ponownie dokładnie wymieszać. Składniki suche wsypać do mokrych i mieszać do połączenia. Foremki napełnić ciastem do 3/4 wysokości, piec około 25 minut w temperaturze 170 stopni. Wystudzić.

Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem do połączenia. Śmietanę kremówkę ubić, dodając pod koniec fix. Około 1/3 śmietany połączyć z mascarpone. Dodać resztę kremówki, sok z limonki i likier, delikatnie wymieszać do połączenia.

Dokładnie wymieszać 4 łyżki soku z limonek z 2 łyżkami likieru i 2 łyżeczkami cukru pudru. Wierzch babeczek lekko wydrążyć, nasączyć je przygotowanym ponczem i do każdej nałożyć niecałą łyżeczkę dżemu. Krem nałożyć do szprycy i wycisnąć na babeczki. Posypać startą czekoladą  i udekorować plasterkami limonki

Uwaga: W przypadku złej jakości kremówki lub serka mascarpone, może się zdarzyć, że krem będzie zbyt luźny. Można go wtedy zagęścić żelatyną. Około 1 łyżeczkę żelatyny zalać minimalną ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Rozpuścić na małym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Dodać około łyżkę kremu i wymieszać. Zdjąć z ognia i szybko połączyć z pozostałą masą, nie dopuszczając do powstania grudek. Najlepiej jeśli masa do której dodajemy żelatynę nie będzie wyjęta bezpośrednio z lodówki, ale postoi około 3 minuty w temperaturze pokojowej.